sobota, 11 listopada 2017

Jesienne nowości z szafy

Październik był dla mnie niczym Dzień Dziecka. Pod wieloma względami postanowiłam sobie niczego nie odmawiać. Czym to się skończyło? Oczywiście wzbogaceniem szafy o kilka nowych ubrań i dodatków. Część z tych rzeczy kupiona została podczas naszego pobytu we Włoszech i odwiedzin legendarnego Primarka, reszta trafiła w moje posiadanie w Szwajcarii. Ze wszystkich tych rzeczy jestem bardzo zadowolona, a kilka nowości w szafie zdecydowanie się przydało.

Zapraszam na przegląd październikowych nowości z mojej szafy!


Wracając z Włoch, wpadliśmy do centrum handlowego, a w nim wypatrzyliśmy Primarka. Muszę przyznać, że byłam w nim po raz pierwszy. Potwierdziło się jednak moje zdanie na jego temat. Ostatecznie wyszliśmy z niego z całkiem sporą torbą. W większości zawierała ona rzeczy dla mojego męża. Za grosze zrobiliśmy zapas zwykłych t-shirtów, głównie do pracy. Dokupiłam również parę kapciuchów. Akurat moje kapcie niedawno uległy destrukcji, a nie mogłam nigdzie znaleźć takich w formie balerinek, które najlepiej mi się nosi.

Primark
Koszulki damskie typu stretch
Rozmiar: M
Cena za szt: 3 – 3,50 euro



Koszulki męskie
Rozmiar: S
Cena: 2 – 3,50 euro



Kapcie
Kolor: szaro-białe paski
Rozmiar: M
Cena: 4 euro


























Wypad do sklepu Only był typowym wyskokiem dla przyjemności. Podczas wizyty w dwupoziomowej filii tej marki towarzyszył mi mąż, który dzielnie oczekiwał mnie przed przymierzalnią i doradzał. Ostatecznie zdecydowałam się na zakup dwóch sweterków. Oba są szalenie miękkie i przyjemne w dotyku. Miałam już je na sobie i mogę powiedzieć, że na pewno nie są to pieniądze wyrzucone w błoto.

Only
Sweterek w gwiazdki
Kolor: czarny, białe gwiazdki
Rozmiar: M
Cena: 24,90 fr.



Sweterek melanżowy
Kolor: szary, melange
Rozmiar: M
Cena: 15 fr (przecena z 29,90 fr.)























Bardzo cenię sobie wygodę. Jeśli więc nie muszę wyglądać wyjątkowo, często zakładam zimową porą bluzy o kroju podobnym do poniższego. W szafie nie miałam jak dotąd żadnej „góry” w odcieniu śliwki, więc naprawiłam ten błąd podczas szybkiego obejścia New Yorkera.

New Yorker
Bluza z napisem
Kolor: śliwkowy
Rozmiar: M
Cena: 14,95 fr.


Najbardziej na świecie nie lubię kupować spodni i jak na złość to za nimi muszę najczęściej się rozglądać. Należę do tych osób, które potrafią zużyć spodnie na cna (zwłaszcza te przeznaczone do pracy). Osobiście bardzo pasuje mi wzór marmurkowy i chętnie wybieram ten rodzaj dżinsów. Zwracam również uwagę na to, by były one nieco wyższe w stanie. Jeśli już znajdę taką parę, która dobrze na mnie leży, zazwyczaj kupuję 2 pary i tak było właśnie w tym przypadku.

Bershka
Dżinsy marmurkowe
Rozmiar: 40
Cena: 19,90 fr.
Ilość: 2 szt.


Nie planowałam zakupu nowej torby, lecz gdy zobaczyłam to cudo, poczułam się zainteresowana. Jeszcze bardziej zachęciła mnie jej cena. Koniec końców nie zastanawiałam się długo nad jej kupnem. Lubię krój shopperek, w których jestem w stanie pomieścić dosłownie wszystko. Ta torba jest jednak o tyle ciekawa, że posiada dodatkowy pasek, którego zapięcie zmienia odrobinę jej kształt. Jak dla mnie bomba!

Platinum, Giulia Pieralli
Kolor: biały, brązowe detale i paski
Cena: 44,90 fr (przecena z 89,80 fr)

Zakup kolejnej pary Landroverów jest shoppingowym paradoksem. Z jednej strony był on spontaniczny, z drugiej zaś przemyślany. Posiadam już identyczną parę, lecz w kolorze jasnobrązowym. Będąc w sklepie Dosenbach (odpowiednik polskiego Deichmanna), wypatrzyłam ten dobrze mi znany model w kolorze szarym. W szafie czeka już na mnie szary, zimowy płaszczyk, a te buty będą do niego perfekcyjnie pasowały. Wcześniejszą parę nosiłam już dwa sezony jesienno-zimowe, a są w idealnym stanie, przy czym niezmiernie ciepłe i wygodne. Postanowiłam zatem kupić kolejną parę! Podczas tej samej wizyty mój mąż również zechciał sprezentować sobie nowe buty. W jego przypadku były to adidasy.

Dosenbach
Zimowe Landrovery
Kolor: szary
Rozmiar: 38
Cena: 39,90 fr



Adidasy męskie
Kolor brązowy
Rozmiar: 42
Cena: 69,90 fr.






















No to nieco poszaleliśmy w październiku! Jak podobają Wam się nasze nowości?

26 komentarzy:

  1. Mnie jak zwykle zachwycają buty <3 Szczególnie pierwsze - są cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie spodobały się kapciuszki oraz sweterek w gwiazdki. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie udane zakupy! ;)
    Ja za to w listopadzie szaleje z zakupami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też skusiłam się na trapery :D Moje są w typowym musztardowym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bombowe trapery. Tez musze sobie sprawic

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodnie i kapciuchy są super :). Buty także, jak już wiesz z FB kupiłam sobie takie same :D. Właśnie w Deichmannie :). Zauroczyły mnie totalnie, kiedy przeglądałam ofertę online. Kupiłam je w końcu chyba w trzecim sklepie, bo we wcześniejszych nie było mojego rozmiaru :D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się obłowiłaś! Świetne zakupy:)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. W poniedzialek wylatuje na tydzien do Wiednia wiec znow zrobie napad na Primark, super rzeczy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Great post darling, So nice and interesting.
    You have amazing blog and I follow you!
    Hope you will visit my blog and maybe follow me.

    Have a nice day, all the best.
    Maleficent

    OdpowiedzUsuń
  10. najbardziej spodobała mi się bluzeczka w gwiazdki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie sweterek w gwiazdki jest moim ulubieńcem. On jest po prostu uroczy :) Kupowanie spodni to horror również dla mnie. Na rynku jest stanowczo za dużo biodrówek :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Same super produkty :) Sweterek w gwiazdki jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne kapcie i zimowe butki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne ubrania ;)

    Pozdrawiam i życzę cudownego tygodnia ;)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...