piątek, 8 lipca 2016

Szwajcarski słowniczek #1

Dziś przygotowałam dla Was kilka typowo szwajcarskich słów, które mogą spędzać sen z powiek, przyjeżdżającym do Szwajcarii, którzy wydawałoby się, znając język niemiecki, nie powinni mieć problemu z dogadaniem się w niemieckojęzycznej części tego kraju. Osobiście przyjechałam do CH z dobrą znajomością języka, na który nacisk kładłam od najmłodszych lat, jednak słysząc niektóre słowa, otwierałam oczy szeroko ze zdziwienia. W tym poście zamieszczam zatem listę wyrazów wraz z ich niemieckimi odpowiednikami oraz próbą przetłumaczenia ich na język polski.

Miłej lektury!


-> Natel (Mobiltelefon/Handy) – Słowo Natel od początku kojarzyło mi się z polskim skrótem na tel. (na telefon) i w sumie to pomogło mi je zapamiętać. Jest to określenie, które powszechnie używane jest do podania nr telefonu komórkowego lub nazwania tego urządzenia. Oficjalnie NATEL to marka telefonii komórkowej Swisscom, istniejącej na terenie Szwajcarii. Spowszechnienie tej nazwy jako określenia telefonu komórkowego porównać można do nazywania wszystkich butów sportowych - adidasami.


-> Eidgenosse – To określenie, nazywające „prawdziwych” Szwajcarów z krwi i kości. Rdzenni mieszkańcy Szwajcarii często nie chcą być porównywani z tzw. „Papierschweizer”, czyli osobami, które posiadają szwajcarskie obywatelstwo. Jak dla mnie jest to całkowicie uzasadnione. Osobiście nie uważam, by dziecko Chorwatów, które urodziło się na terenie Szwajcarii, lecz całą rodzinę ma w Chorwacji, było Szwajcarem, a niestety w ten sposób takie osoby się nazywają.

-> Halbtax – to nazwa rocznego biletu kolejowego (SBB), który upoważnia do przejazdów ze zniżką w większości środków transportu publicznego. Taki bilet kosztuje 165/185 Fr. i zapewnia jedynie zniżkę biletów (nie oznacza to, że przejazdy są bezpłatne). Dodatkowymi zaletami posiadania halbtaxu są zniżki niektórych biletów wstępu np. do muzeów czy przejazdów Europcar. Dokładny sposób funkcjonowania znajduje się na stronie SBB.


-> Tram (Strassenbahn) – To kolejne określenie, które kojarzy mi się z polskim słowem, które w dodatku ma to samo znaczenie. Tram to bowiem tramwaj. 

-> Velo (Fahrrad) – Praktycznie w każdym budynku mieszkalnym znajduje się pomieszczenie o nazwie Veloraum. Po zaglądnięciu do niego wszystko staje się jasne. Velo to szwajcarski rower.


-> Garage (Autowerkstatt) – Słówko, które może wprowadzić nas w błąd. Jeśli ktoś mówi nam, że musi zaprowadzi swój samochód do szwajcarskiego Garage nie oznacza to, że musi go zaparkować w garażu, lecz oddać do warsztatu samochodowego.

-> Occasion (Gebrauchtwagen) – Pozostając w temacie słów, wprowadzających zamieszanie. Ogromny napis Occasion znajdziemy zazwyczaj w pobliżu komisów samochodowych, jednak nie powinien być tłumaczony jako okazja! Occasion to określenie samochodów używanych.



-> Coiffeur (Frisör/Friseur) – Coiffeur to szwajcarskie określenie fryzjera.

-> Aktion (Sonderangebot) – W tym przypadku znaczenia dość łatwo się domyślić. Tabliczka z napisem Aktion ustawiona jest przy każdej promocji, ofercie specjalnej i obniżce cen.

-> Matura (Abitur) – To swojsko brzmiące słowo oznacza również egzamin maturalny.


A Wy znacie jakieś szwajcarskie słowa? Co uważacie na temat różnic pomiędzy językiem niemieckim a dialektem szwajcarskim? Myślicie, że są one duże?



6 komentarzy:

  1. Język szwajcarski jest bardzo trudny.
    Polacy mają z nim duże problemy w nauce.
    Podziwiam ludzi, którzy go znają.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szwajcarski dialekt to kwestia osluchania sie dla tych, ktorzy juz znaja j.niemiecki :)

      Usuń
  2. Ja ostatnim razem, gdy byłam w Szwajcarii nie znałam po niemiecku w zasadzie ani słowa, ale w samym "wydźwięku" już łapałam różnicę.
    Wiem jedno- nawet po germanistyce w niektórych sytuacjach można się pogubić, więc chyba jednak te różnice są spore. Oczywiście na pewno nie zawsze i szybko można się "przestawić", ale na początku jednak lepiej uważać co się rozumie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda: na poczatku bylam bardzo zdezorientowana, ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic :)

      Usuń
  3. Nie znam żadnych szwajcarskich słówek, także cieszę się, że dzięki Tobie udało mi się parę poznać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy język widzę. Ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że przyczyniasz się do istnienia tego bloga! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...